I po co nam te podróże?

with Brak komentarzy
Malta. Azure Window
Malta. Azure Window wtedy jeszcze stało… Zawaliło się miesiąc po naszym powrocie.

Tytuł troszkę przewrotny, bo odpowiedź jest oczywista.

Podróże są nam strasznie potrzebne!

 

Ja mam super pracę, którą uwielbiam. Lubię swój dom i lubię w nim przebywać. Lubię też mojego kota, który podczas podróży zostaje sam. I po co mi to wyjeżdżanie? Bo na pewno nie po to, żeby odpocząć, gdyż w podróży zasuwamy ponad miarę 😛

 

Dlaczego więc wyjeżdżam?

 

Ja podróżuję, żeby spędzić więcej czasu z moją rodziną. Wszystko jedno, czy jedziemy z dziećmi (lubię podróże z chłopakami) czy sami z mężem. Mam wtedy czas dla siebie, bez wszelkich drobnych obowiązków, jak pieczenie chleba czy zamiatanie. Mamy tylko siebie i nową przygodę.

 

W każdej podróży są dwie chwile, które lubię najbardziej. Pierwsza to moment, kiedy wysiadam z samolotu i chłonę nowy kraj, jego zapach, wiatr i ludzi na lotnisku – to może wiele powiedzieć

o tym, co mnie czeka. A drugi moment jest, kiedy wsiadam z powrotem do samolotu po podróży. Zawsze wtedy w samolocie mam chwilę by przemyśleć, jak zmieniło się moje postrzeganie

tego miejsca w ciągu tej podróży.

 

A Wy lubicie podróżować czy jesteście raczej fanami koca, ciepłej herbaty i Netflixa? 🙂

 

p.s. Zostawiam kilka zdjęć z moich wojaży. Nie z moich ulubionych podróży, bo wtedy musiałabym wrzucić całe mnóstwo zdjęć 🙂

 

 

 Pekin, nasza pierwsza tak naprawdę egzotyczna podróż.
 Marakesz. Pałac El Badi i widok na ośnieżony Atlas.
 Indie. Varanasi. Tej podróży nie da się porównać z niczym innym.

 

Budva, Czarnogóra, nasze najnowsze „dziecko”. Musimy tam jeszcze wrócić z młodymi 🙂

 

Leave a Reply